Pięć lat temu - na oczach całej Polski spalono Archiwum Miejskie w Krakowie.
Jeżeli ktoś jest na tyle naiwny by wierzyć, że w dwóch budynkach naraz wybuchł samoistnie pożar, a Straż Pożarna "nie potrafiła" zgasić sterty zbitych - trudnopalnych papierów - to winien zagłosować na Piątkowską, albo jej koalicjantów.
Natomiast ci Krakowianie, którzy zdają sobie sprawę, że w Archiwum tym znajdowały się dowody "przekształceń własnościowych" a więc matactw z przejmowaniem nieruchomości miejskich - przez zaprzyjaźnione z Majchrowskim kliki powinni się zastanowić - kogo znów im się podstawia?
Mało tego były dowody bezprawnych decyzji urzędniczych.
I na koniec najważniejsze.
Nie związani z Majchrowskim i jego kolesiami Krakowianie - byli w UM Krakowa poniewierani i pozbawiani elementarnych Praw!
Działo się tak dlatego, że Urząd Miasta Krakowa działa w warunkach przestępstwa ciągłego od co najmniej 20 lat!, albowiem Urzędnicy uważają, że ich nie dotyczy obowiązujące Prawo administracyjne, bo tak im powiedział Majchrowski.
Przypomnę - Jacek Majchrowski to tak zwany "profesor prawa", który dawno temu uznał siebie za WŁAŚCICIELA Gminy Kraków, czym pozbawił Mieszkańców Krakowa Praw wynikłych z Ustawy o Samorządzie Gminnym.
I na koniec uwaga.
W pismach do Sądów, Prokuratury, Ministerstwa Sprawiedliwości i innych instytucjach piszę bez ogródek, że Majchrowski to gangster i co.....?
Nie reagują, ale cały czas szukają haków na mnie. (od co najmniej 15 lat)
Dlaczego tak się dzieje?
Bo Polacy cały czas wybierają jednych, albo drugich przestępców do rządzenia nami!
I 27 września okaże się, czy znowu wybraliśmy kolejnego przestępcę / przestępczynię ?
Kobiety są jeszcze gorsze od mężczyzn w swojej podłości.
Doskonale obrazuje to zachowanie Rzecznik Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak.
Artur Łoboda |